tel: 42 278 73 61

kom: 660 23 23 18 lub 600 56 62 36

ul. Brzezińska 260, 92-703 Łódź

Pn - pt: 08.00 - 18.00, So: 08:00 - 15:00, Nd: 09:00 - 13:00

rzetelna firma Auto Protect
Aktualności
Jak sprawdzić rzeczywisty stan licznika w kupowanym samochodzie?

Cena, rocznik, sprawność, no i oczywiście przebieg – to te elementy interesują nas najbardziej w sytuacji, gdy zamierzamy kupić używany samochód. W przypadku stanu licznika dochodzi jednak do częstych oszustw, co sprawia, że do przebiegu samochodu podchodzimy z pewną rezerwą i wątpliwościami. Jak zatem sprawdzić przebieg używanego auta?

Cofanie licznika – oszustwo znane od lat

Proceder cofania licznika samochodowego nie jest zjawiskiem nowym. Od niemal 30 lat oszuści „regulują liczniki” i fałszują książki serwisowe, „odmładzając” tym samym pojazdy dostępne na motoryzacyjnym rynku wtórnym. O ile kiedyś, sprawdzenie faktycznego stanu licznika, było rzeczą niemal niemożliwą, a przebieg samochodu określano na podstawie stopnia zużycia poszczególnych elementów pojazdu, o tyle dzisiaj ta sytuacja wygląda nieco inaczej i to z korzyścią dla kupujących. Nadal warto dokładnie przyjrzeć się temu, jaki stopień zużycia wyróżnia np. kierownicę samochodu, można jednak sięgnąć także po skuteczniejsze i bardziej obiektywne metody. Im droższy samochód kupujemy, tym bardziej opłaca się zainwestować w sprawdzenie faktycznego jego przebiegu.

Sposób pierwszy – sprawdź historię pojazdu

Jak zrobić to najprościej? Po pierwsze, możemy zainwestować kwotę rzędu 200zł i wybrać się na przegląd samochodu jeszcze przed jego kupnem. Fachowcy z warsztatów samochodowych potrafią wyszperać w samochodowej elektronice wiele cennych informacji na temat danego pojazdu. Jak się okazuje, nie tylko oszuści to wyspecjalizowani profesjonaliści.

Podobnym rozwiązaniem będzie tutaj przegląd w autoryzowanym serwisie danej marki. Takiej weryfikacji historii samochodu możemy jednak dokonać jedynie w obecności właściciela pojazdu. W innej sytuacji, salon serwisowy może odmówić nam realizacji tego typu usługi, której wartość waha się w granicach 200 do 500 zł. Pamiętajmy, że odczyt danych dotyczących pojazdu nie jest gwarancją poznania faktycznej historii auta. Jeśli na przykład właściciel zaprzestał serwisowania samochodu w ASO po ustaniu okresu gwarancji, obraz historii sprawdzanego pojazdu może być zaburzony.

Najprostszym rozwiązaniem w kwestii sprawdzenia historii samochodu będzie najprawdopodobniej skorzystanie ze specjalnie do tego przygotowanych stron internetowych, np. Centralnej Ewidencji Pojazdów. Dysponując numerem VIN pojazdu, możemy w ten sposób dotrzeć do informacji, jakie gromadzone są na temat auta podczas obowiązkowych przeglądów technicznych. Mankamentem tego rozwiązania może być fakt, że dane dotyczące danego pojazdu są jedynie odzwierciedleniem tego, co widział serwisant (zatem potencjalne ryzyko cofnięcia licznika przed przeglądem istnieje). Poza tym tego typu rejestry prowadzone są jedynie dla samochodów już zarejestrowanych w naszym kraju. Jeśli pojazd dopiero trafił do Polski zza granicy, zapewne nie figuruje jeszcze w przedmiotowym rejestrze.

Sposób drugi – skorzystaj z możliwości, jakie daje elektronika

Coraz bardziej zaawansowane rozwiązania, jakie stosuje się w dzisiejszych samochodach, pozwalają na zapisywanie wielu cennych informacji mówiących, wprost lub pośrednio, o przebiegu danego pojazdu. Może to być informacja na temat tego, ile razy uruchomiono silnik, ile hamowań zostało zarejestrowanych, a nawet ile dokonano dolewek oleju. Sczytanie tego typu danych przez specjalistów z zakresu samochodowych urządzeń elektronicznych, pozwala uzyskać precyzyjną ocenę stanu i faktycznego przebiegu samochodu. Elementów, które mogą w tym zakresie zostać sprawdzone jest na tyle dużo, że oszust „regulujący” licznik, będzie musiał, wiele z nich pominąć podczas zacierania śladów swoich praktyk. Im nowszy samochód kupujemy, tym więcej śladów zostawi ewentualny amator nielegalnych regulacji liczników samochodowych.

Sposób trzeci – kupując używany samochód wyjaśniaj absolutnie wszelkie wątpliwości

Stuprocentowa gwarancja w zakresie faktycznego stanu licznika pojazdu, który zamierzamy kupić, jest raczej niemożliwa do osiągnięcia, zwłaszcza w przypadku nieco starszych samochodów. Zawsze zatem warto zachować chłodny dystans i zdrowy rozsądek wobec potencjalnej transakcji kupna. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości związane z pojazdem, wyjaśniajmy je. Jeśli wciąż coś nam nie daje spokoju, odpuśćmy sobie dany zakup i poszukajmy oferty, która nie będzie budziła wątpliwości w zakresie rzeczywistego stanu i przebiegu auta.



Wiadomość z dnia: 13-02-2017

Partnerzy